Pomysł na dobry biznes

Rozwój sieci sprzedaży Grene od kilku lat związany jest m.in. ze stopniowym rozszerzaniem skutecznej na rynku oferty franczyzowej, a co za tym idzie sprawdzonego w realiach rynku konceptu biznesowego. Doskonale potwierdza to przykład pierwszego sklepu franczyzowego w naszym kraju, uruchomionego przez firmę Agrotnom ze Szczecinka. Wybraliśmy się właśnie tam, aby z bliska przyjrzeć się jej funkcjonowaniu.

Sklepy franczyzowe Grene oferują bogaty asortyment zaopatrzenia gospodarstw rolnych w szeroki asortyment części zamiennych do ciągników i maszyn rolniczych, artykułów hydrauliki siłowej, transmisyjnych, zootechnicznych, odzieży roboczej, opon, akumulatorów oraz artykułów uniwersalnych, potrzebnych nie tylko w gospodarstwie rolnym, ale każdej działce czy osiedlu domków jednorodzinnych. – Latem 2011 r., w okresie intensywnych prac polowych, wpadł w nasze ręce artykuł w prasie, iż Grene planuje otwierani sklepów franczyzowych. Wiedziałem dokładnie, choćby z poprzedniej pracy, co to jest franczyza, dlatego pomyślałem, że warto spróbować – wspomina Tomasz Nowacki, współwłaściciel firmy Agrotnom.

 

 

Plusy franczyzy

Przeprowadzone wtedy rozpoznanie rynku wskazywało, iż potrzebne na tym terenie jest dobre zaopatrzenie w części do maszyn rolniczych. Kluczem do sukcesu było uruchomienie sklepu we właściwym momencie – placówka w Szczecinku otworzyła swoje podwoje w lutym 2012 r., tuż przed rozpoczęciem sezonu wiosennego. Sklep firmy Agrotnom o powierzchni 200 m² został zorganizowany według wszelkich standardów Grene i przy użyciu elementów wizualizacji wewnętrznej i zewnętrznej używanej w całej sieci. W efekcie, w procesie weryfikacji do systemu franczyzowego, spełnił wszystkie warunki na przysłowiową „piątkę z plusem”.

Jak z perspektywy czasu w firmie Agrotnom oceniają współpracę z siecią Grene? – Podstawowym plusem jest prowadzenie biznesu mocno rozpoznawalnego na rynku, ponieważ marki Grene nie trzeba nikomu przedstawiać. Poza tym na starcie nie musieliśmy się zastanawiać, jak odpowiednio uszyć ofertę i ją przy tym dobrze wycenić. Kolejnym elementem są także szkolenia personalne, zarówno sprzedażowe, istotne jeśli chodzi o jakość obsługi klienta, ale także z zakresu wiedzy technicznej. Nie należy także zapominać o wsparciu marketingowym – dużych akcjach sprzedażowych i marketingowych – argumentuje Tomasz Nowacki. – Oczywiście przy tego typu współpracy obowiązują pewne obostrzenia, np. zatowarowanie z automatu pewnych pozycji asortymentowych. Poza tym do naszych obowiązków należy godne reprezentowanie marki Grene w terenie – oznacza to odpowiednią ekspozycję na półkach sklepowych, spełnienie wymogów wizualnych, uczestnictwo w kampaniach reklamowych itp. Konieczne jest także ponoszenie opłat franczyzowych – uzupełnia współwłaściciel firmy ze Szczecinka.

 

W czołówce sprzedaży

Efektem jest wysoka dynamika sprzedaży – zgodna z pierwotnymi założeniami biznesowymi. Firma Agrotnom może poszczycić się w ub. roku najwyższymi obrotami w sieci franczyzowej Grene. – Przez ten czas dwukrotnie zwiększyliśmy stan indeksów – obecnie jest 7-7,5 tys. aktywnych pozycji. Zasób magazynowy uzależniony jest od sezonu. To są oczywiście tylko produkty pierwszej potrzeby, pełna oferta obejmuje 700 tys. indeksów. Jeśli towar znajduje się w magazynie w kraju, dostawy to kwestia 24 h, w innych przepadkach maksymalnie 5 dni. Szybką dostępnością części do maszyn wygrywamy z naszą lokalną konkurencją. Działalność ułatwia nam fakt, że wiemy jakim sprzętem pracują nasi klienci, dzięki temu jesteśmy w stanie podchodzić w sposób bardziej spersonalizowany, m.in. do stanu magazynowego – mówi Tomasz Nowacki. Skutkiem tego jest bardzo duży zasięg oddziaływania sklepu w Szczecinku – na zakupy przyjeżdżają rolnicy z miejscowości położonych nawet o ponad 100 km.

 

Nie tylko dla rolników

Jednym z największych problemów, z którymi przyszło się zmierzyć firmie Agrotnom była sezonowość sprzedaży – szczególnie dokuczliwa w „martwych” miesiącach zimowych. – Otworzyliśmy się zatem na klientów z branży przemysłowej, a także na sektor komunalny i zakłady usług leśnych, dzięki czemu okres ten przechodzimy dość gładko. Przed dwoma laty doszliśmy także do wniosku, że konieczne jest rozszerzenie oferty dla klienta indywidualnego, stąd pomysł wprowadzenia do oferty m.in. produktów marki Kärcher, których nie mają wszystkie sklepy Grene. Dosyć mocno zaangażowaliśmy się w promowanie tej marki, dzięki czemu w ub. roku zajęliśmy miejsce 2. w całej sieci Grene w dystrybucji tych produktów, co było dla nas dużym zaskoczeniem. Zresztą zajmujemy wysokie pozycje w wielu konkursach sprzedażowych z różnych branż – śmieje się Tomasz Nowacki.

 

Ambitne plany

Jednak nie wszystkie zamierzenia udało się zrealizować. – Nie prowadzimy planowanego doradztwa w zakresie ubezpieczeń rolniczych, a także punktu konsultacji dotacji unijnych. Po prostu okazało się, że brak nam na to czasu – wyjaśnia Tomasz Nowacki. Nie znaczy to jednak, że Agrotnom ogranicza się do nie wychodzącego poza sztampę prowadzenia sklepu z częściami zamiennymi. Firma ze Szczecinka planuje dalsze rozszerzenie oferty – zakup zakuwarki do węży hydraulicznych, zwiększenie powierzchni magazynu o kolejne 100 m², a poza tym rozszerzenie sprzedaży maszyn rolniczych – w ofercie znajdują się m.in. produkty takich marek jak He-Va, Dexwal, Celli, Keesens czy Sonarol. Co ciekawe, to właśnie na bazie doświadczeń firmy Agrotnom, sklepy Grene uruchomiły także w ograniczony zakresie sprzedaż maszyn rolniczych. – Kolejnym krokiem będzie stworzenie serwisu maszyn rolniczych, bo trafia do nas sporo klientów, którzy mają problemy z ciągnikami czy maszynami i nie mają profesjonalnego warsztatu, który by chciał się tym zająć. Jest to jednak daleka przyszłość. Na początek będzie to obsługa posprzedażna mniejszych urządzeń, takich jak niewielkie kosiarki czy kosy spalinowe. Chcemy także w jeszcze większym stopniu otworzyć się na potrzeby klientów – zamierzamy zatrudnić przedstawiciela handlowego – zdradza plany Tomasz Nowacki.

 Grzegorz Antosik

Wywiad został opublikowany w nr 17/18/2015 atr express:

http://www.atrexpress.com.pl/atr/archiwum-wydan/2015/atr-express-17-18-2015/